O hafcie krzyżykowym...
Kategorie: Wszystkie | Haft krzyżykowy | Wszystko inne
RSS
sobota, 10 września 2016

Wreszcie koniec! Zmusiłam się wręcz dzisiaj do skończenia kartki z Kokardki... Rany! Już dawno nic mnie tak nie zdenerwowało! Myślałam, że nie dam rady...Dość kwiatków, dość motyli, dość!

kartka kokardka

 

kartka kokardka

 

Widać, że nie zrobiłam wszystkich backstitchy??? Naprawdę nie mogłam..

 

A teraz zdrada! :) Nie... żartuję! Chociaż szydełko chodziło za mną już od dawna! W lutym tego roku wzięłam się nawet za turkusowy szalik ;)

Często, gęsto jestem teraz na Instagramie, pewnie z braku wolnego czasu po prostu, dlatego blog zaniedbany między innymi :( Napatrzyłam się na piękne szydełkowe prace i sama zapragnęłam :) tworzyć.. I kupiłam:

sznurek bawełniany

 

I próbowałam:

sznurek bawełniany

 

I swój pierwszy kosz zrobiłam :D

kosz sznurek

 

A później kolejny mniejszy, który zwinęła mi córa:

koszyczek sznurek

 

I nie wiem czy nie wpadłam po uszy :) Bo to fajna sprawa, w jeden wieczór zrobić sobie koszyczek na jakieś tam drobiazgi. Za krzyżykami tęsknię okropnie :( ale czasu brak...

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!

Jutro będzie piękny dzień! Mam zamiar odpocząć :)

 


niedziela, 28 sierpnia 2016

Dosłownie chwila :( Bo już myślałam, że nie uda mi się w ogóle zrobić tego wpisu przed ukończeniem sierpnia. Pomimo wakacji miałam sporo pracy. Urlop od 1 sierpnia i całe 2 tygodnie luzu :D Najpierw wyjazd w góry, a potem zapuszczony dom, który trzeba było ogarnąć.. A po urlopie znów praca.. i tak zleciało..

Podczas wyjazdu i w trakcie całego urlopu wyszywałam różowego kota z Cross Stitchera - zamówienie złożyła córa i ciężko było mi jej odmówić ;) szczególnie, że oprócz obrazka z Kubusiem Puchatkiem, który ma ode mnie nie wyszyłam dla niej już nic. Kot ma być wypchany. Póki co leży w szufladzie :(

różowy kot

 

różowy kot

 

różowy kot

 

Tak kocisko wygląda :)

różowy kot

 

A tutaj ukończone kartki z Kokardki, które już znalazły właścicielkę.

kartki kokardka

 

Mam jeszcze zamówienie na 2 z kościółkiem :) Wzorek przyjemny i dobrze się wyszywa.

Natomiast nie mogę przebrnąć przez motylka :( Już nigdy więcej.. Wzór skomplikowany, dużo kolorów, dziwne półkrzyżyki.. nie dla mnie jednym słowem, nie przypadł mi do gustu i już.

kartka motylek


kartka kokardka 

Miałam okazję dzisiaj troszkę podgonić z haftowaniem, wolny dzień, cudna pogoda!

Kartka będzie śliczna :) Temu nie da się zaprzeczyć.

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze! Strasznie zaniedbałam Wasze blogi :( Wybaczcie!



 

 


 

czwartek, 07 lipca 2016

I skończyłam :) Chyba się wezmę za oprawę.

kartka zimowa

 

zimowy pejzaż domek

 

A dzisiaj otworzyłam zestaw z motylkiem :)

kartka motylek

 

kartka motylek

 

kartka motylek

 

Wzór dosyć skomplikowany.. Zobaczymy jak się będzie wyszywało.

Dotarł do mnie dzisiaj lipcowy Cross Stitcher :)

cs july 2016

Całkiem niezły numer. Choć poprzednie 2 jakoś mnie nie urzekły..

Super jest ten domek:

cs july 2016

 

cs july 2016

A te kwiecia powyżej można wykorzystać na kartki :D


Odliczam dni do urlopu.. dopiero od 1 sierpnia, a pracy teraz ogrom..

Jakoś przetrwam :) a potem błogie wyszywanie!! Nikt i nic mnie nie powstrzyma.

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze ;)

niedziela, 26 czerwca 2016

Wpis zrobiłam już wczoraj i nie wiem jakim cudem go nie ma :(

No nic.. to od nowa. Zakupy w Kokardce nastąpić musiały :) Zimowa kartka wołała mnie głośno odkąd skończyłam kościółek. Wybrałam z tej samej serii tym razem domek. Nie doczytałam i bardzo się zdziwiłam jak otworzyłam zestaw i moim oczom ukazała się kanwa z namalowanym wzorem.. Wzięłam ją szybko "pod lupę", ale stwierdziłam, że wzór jest idealnie naniesiony. Zawsze bałam się tych malowanych wzorów.

zimowy pejzaż domek

 

zimowy pejzaż domek

 

zimowy pejzaż domek

 

Do zamówienia dołożyłam jeszcze jedną kartkę. Będzie dla cioci na urodziny.

kartka motylek

 

I takie gratisy dostałam. Bardzo podobają mi się te wzorki tyko, że czym to haftować.. jak się do tego zabrać?

pory roku kokardka

 

Jest duszno! Ale ok. Każda pogoda jest dobra na wyszywanie ;)

Dziękuję za odwiedziny i komentarze!

niedziela, 19 czerwca 2016

Taaaak... Pierwszy, zimowy, bożonarodzeniowy hafcik ląduje w pudełku pod tytułem Boże Narodzenie 2016 ;) Oprawa dopiero w listopadzie. Taki plan..

Bardzo spodobały mi się wzory z Kokardki i muszę koniecznie kupić inne zestawy z kartkami. Będzie co wyszywać, cieszy mnie to. Ale to nie wszystko jeśli chodzi o wakacyjne plany :) Mam super wzory kotów od Igiełki, postaram się wyszyć chociaż jednego. Urlop niestety dopiero w sierpniu. Ale jakoś przetrwam ;)

A to już tytułowy hafcik:

kościółek

 

kościółek

 

kościółek

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)



niedziela, 12 czerwca 2016

Długo się zastanawiałam nad kolejnym haftem.. Zdecydowałam się na zimowy obrazek ;)

W końcu czerwiec już trwa, a ja postanowiłam, że lato przeznaczę na bożonarodzeniowe hafciki. Sezon uważam za otwarty, a kościółek z Kokardki rozpoczyna serię.

kościółek

 

Czasu na wyszywanie niewiele, ale po troszeczku do przodu i obrazek może pojutrze uda mi się skończyć.

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

niedziela, 22 maja 2016

Jak zobaczyłam u Damar5 Emila ;) przypomniałam sobie o 2 kotach, które już wyszyte czekają w szufladzie. Hafciki nakleiłam na kartonik. Przydałaby się dziurka na wstążkę, najlepiej w kształcie serca lub kota (głowy kota) - niestety nie posiadam takich dziurkaczy.

Zakładki proste, skromne.

Wzorki pochodzą z lutowego wydania Cross Stitchera.

zakładka kot

 

zakładka kot

 

zakładka kot

 

Dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim wpisem :)

Piegucha: zastanawiałam się nad dziurkowaniem tylko dołu zakładki, ale jakoś tak mnie poniosło :D

Miłej niedzieli życzę!

 

czwartek, 19 maja 2016

W ramach relaksu :) i odpoczynku od metryczek, powstała zakładka.

Bardzo przyjemnie się haftowało. Kolory dobierałam sama (ze zbiorów muliny z dodatków do gazetek). Zastanawiałam się długo czy pójdzie na filc czy kartonik. Wygrał kartonik bo mam fajny narożny dziurkacz :) Kanwa 16ct, 2 nitki muliny.

I troszkę zdjęć:

zakładka

 

zakładka

 

zakładka

 

zakładka

 

zakładka

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)

Życzę udanego weekendu - dużo słońca!


poniedziałek, 02 maja 2016

Skończone! :) Hura! Mogę spokojnie wziąć się za kolejny haft.

Metryczki mam z głowy. Jedna pojedzie już w przyszły weekend do Gdyni. Druga swoją właścicielkę ma w Krakowie, ale będzie musiała jeszcze poczekać.

Poniżej oba misie:

metryczka

 

metryczka

 

Pogoda niestety nie sprzyjała robieniu zdjęć :(

Ale uwierzcie na słowo, na żywo wyglądają sto razy lepiej.

 

Pierwsza dla małej Antosi, która urodziła się jeszcze w zeszłym roku:

metryczka

 

A druga dla Tymka, który przyszedł na świat na początku kwietnia tego roku:

metryczka

 

Alfabety różne jak widać. Mnie osobiście bardziej odpowiada ten drugi.

 

metryczki

 

Ramki kupiłam w Castoramie, 25 zł za sztukę. Cena myślę w porządku, szczególnie, że ramki są naprawdę ładne i solidnie wykonane.

 

No to tyle :) Ja dalej odpoczywam. Zrobiłam nawet porządek z mulinkami ;)

Pogoda kiepska, chłodno dziś i deszczyk nawet pokropił.

 

Serdecznie pozdrawiam! Dziękuję za odwiedziny i komentarze!

niedziela, 01 maja 2016

Dzisiaj tylko zapowiedź finału i oprawy obydwu metryczek ;)

Hafty powędrują do Antosi i Tymka. Bardziej zadowolona jestem z metryczki dla Tymka bo znalazłam odpowiedni wzór alfabetu. Ale trudno, Antosi nie da się już przerobić..

Jutro hafciki oprawię, zrobię ładne zdjęcia i będę się mogła oficjalnie nimi chwalić :)

metryczka

 

Poniżej słoiczek z resztkami z obydwu haftów, jest maleńki :)

 

metryczka

 

I kąpiel:

metryczki

 

DO jutra :)


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12